NK FB Twitter Wordpress Edusieć Blip Google Plus
ISO 9001:2008 AP Edukacja

Odwiedź strony oddziałów

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze oferty na skrzynkę pocztową podaj swój adres e-mail:

oraz oddział którym jesteś zainteresowany

Polecane kursy

Chroniczne rozkojarzenie - jak skupić uwagę obecnych nieprzytomnych.

data dodania: 2011-04-22

Uczniowie widma – coraz częściej są równie niewyspani, co studenci, ale znacznie bardziej nieuważni i rozkojarzeni. Czym jest fenomen ucznia obecnego, ale nieprzytomnego w dzisiejszej szkole?

W czasach, gdy jeszcze chodziłam do szkoły podstawowej, nauczyciele mieli taki żart – podczas sprawdzania listy obecności, kiedy jakiś uczeń się zagapił i nie usłyszał swojego nazwiska podczas odczytywania listy obecności nauczyciel, widzą że jest obecny mówił „obecny, ale nieprzytomny” i śmiech całej klasy sprawiał, ze wymieniony marzyciel wracał zawstydzony na ziemię i już całą lekcję był dwa razy bardziej uważny.

Podczas pracy w liceum zauważyłam, ze zjawisko „obecnych, ale nieprzytomnych” jest niepokojąco powszechne. Obok zwyczajnej niechęci do zajęć, braku zainteresowania dla niektórych lekcji, które może być normalna, ponieważ każdy uczeń ma swoje preferencje i zdolności pojawiają się zjawiska typu apatia, bierność, a nawet wrogość.

Stany zjednoczone nieuwagi

Jest wiele czynników, które wpływają na brak skupienia uczniów i powodują ich rozkojarzenia  i nieuwagę. Podzieliłabym je na dwie grupy: psychiczne i środowiskowe. Mamy grupę uczniów dosypiających, przysypiających i walczących ze snem. Przyczyna jest prosta – większa część miejskiej młodzieży ma nieograniczony dostęp do Internetu, który figuruje dla rodziców jako niezbędne narzędzie do pracy, a tak naprawdę jest dostępem do nieograniczonych możliwości rozrywki: od siedzenia na komunikatorach, przez tworzenie własnych i komentowanie cudzych profili na serwisach społecznościowych aż po bezlik gier komputerowych, które potrafią zastąpić prawdziwe życie. Na pewno w wielu klasach znajdą się uczniowie, którzy kładą się spać o drugiej bądź trzeciej nad ranem i następnego dnia ledwo dają radę przyjść na trzecią lekcję, a jeśli nie daj Boże rodzice pilnują, żeby nie opuszczali porannych godzin zajęć to mamy na lekcjach naprawdę okazy ludzi półprzytomnych. Pomijam fakt, że uczniowie spędzający wiele czasu przy komputerze zaniedbują swoje szkolne obowiązki i bardzo często przychodzą nieprzygotowani na lekcję. Są to jednak tylko czynniki zewnętrzne, na które przy odpowiedniej współpracy i zaangażowaniu rodziców można by mieć wpływ. Dużo gorzej przedstawia się sytuacja, gdy w grę wchodzą czynniki psychiczne.

Brak kultury nauki

Tak jak nie istnieje kultura słowa, kultura osobista, kultura wypoczynku, tak chciałabym zwrócić uwagę na zjawisko, jakie można by nazwać kulturą nauki. Przez to pojęcie rozumiem całość zachowań, jakie przejawia uczeń w stosunku do swoich szkolnych obowiązków. Od posiadania kompletnego zestawu materiałów dydaktycznych, przez prowadzenie zeszytów, odrabianie prac domowych aż po utrwalanie zdobytej wiedzy i umiejętności podczas przygotowań do sprawdzianów. Uczeń, w którym wykształci się od samego początku edukacji dobre nawyki systematycznego przygotowywania się do zajęc, poświęcania rozsądnej części wolnego czasu na naukę, a w dużej mierze samą postawę aktywności umysłowej i systematyczności ma dużo łatwiej, niż ten u którego wypracowanie takich zachowań zostało zlekceważone. Uczeń przywykły do codziennego wysiłku umysłowego, do planowania czasu, dbający o higienę pracy i wypoczynku potrafi poradzić sobie z obowiązkiem szkolnym. Nagminna jest jednak sytuacja, gdzie rodzicom zalezy tylko na efektach, czy ocenach i nie pracują z dzieckiem od samego początku, tak że po pewnym czasie trudno jest już takie przyzwyczajenie wypracować.

Obecnie uczniowie mają problemy z funkcjonowaniem bez mediów, w ciszy. W życiu młodziezy na okragło dostępna jest muzyka z odtwarzaczy bądź telefonów komórkowych, znajomi z którymi kontakt utrzymują dzięki za wszystkoi smsom, oraz nieustannie włączone komputery, które dostarczają im rozrywki, za pomoca których oglądają swoje ulubione filmy, grają w gry .

Tekst pochodzi z portalu: edusiec.pl

« zobacz wszystkie ciekawostki

Nasi Partnerzy